sobota, 12 stycznia 2013
wtorek, 8 stycznia 2013
zimno!
Hej.
Dopiero wtorek a ja już z utęsknieniem czekam na piątek. Totalna niechęć i lenistwo dopadło mnie.Do tego dochodzi początek przeziębienia.. Za oknem w 30 min zrobiła się prawdziwa, biała zima. Zazwyczaj lubiłam patrzeć na to przez okno, ale dziś to zimno dochodzi do mnie nawet w domu.
Jeszcze tak niedawno narzekałam na upał, teraz marzę, żeby móc tak powiedzieć!
Jedynym ratunkiem jest ciepła herbata i wracanie myślami do ciepłych wakacji :)
Czas również pomyśleć o planach na przyszłe wakacje!
Pokażę Wam zdjęcia , które kojarzą mi się z dobrym, letnim czasem ubiegłego roku.
Dopiero wtorek a ja już z utęsknieniem czekam na piątek. Totalna niechęć i lenistwo dopadło mnie.Do tego dochodzi początek przeziębienia.. Za oknem w 30 min zrobiła się prawdziwa, biała zima. Zazwyczaj lubiłam patrzeć na to przez okno, ale dziś to zimno dochodzi do mnie nawet w domu.
Jeszcze tak niedawno narzekałam na upał, teraz marzę, żeby móc tak powiedzieć!
Jedynym ratunkiem jest ciepła herbata i wracanie myślami do ciepłych wakacji :)
Czas również pomyśleć o planach na przyszłe wakacje!
Pokażę Wam zdjęcia , które kojarzą mi się z dobrym, letnim czasem ubiegłego roku.
niedziela, 6 stycznia 2013
Małe zakupy
Cześć!
6 styczeń, dzień ustawowo wolny od pracy, ale w tym roku(przede wszystkim) uczniów mało to cieszy, ponieważ i tak jest niedziela. Moja standardowo zapowiada się leniwie. Mam zapowiedziany rodzinny obiad, później mam zamiar zdjąć ozdoby z choinki i wynieść ją do piwnicy i tam poczeka
kolejny rok,żeby znów była potrzebna. Muszę też zabrać się za lekcje. Nowe półrocze wypadałoby zacząć dobrymi ocenami.
Teraz chcę pokazać kilka rzeczy, o których pisałam w poprzedniej notce, które udało mi się kupić jakiś czas temu i jestem nadal z nich zadowolona.
Na pierwszy ogień poszły rękawiczki z jednym palcem, mają urocze małe pomponiki i są połączone sznureczkiem! Z roku na rok w zimę coraz bardziej stawiam na to, żeby było mi ciepło
i wygodnie, więc rękawiczki to strzał w dziesiątkę. Są naprawdę ciepłe a sznureczek to duża wygoda.
Kiedy na chwilę muszę je zdjąć nie muszę pchać ich do kieszeni, bo w moim przypadku często jedną z nich gubiłam. Te po prostu zsuwam z rąk i o nic się nie martwię.
Drugą rzeczą jest luźna, asymetryczna bluzka w cętki. Początkowo nie byłam do niej przekonana, w szczególnie do cętków, ale stonuję są gładki tył. Podobają mi się zdobienia przy dekolcie, które pokażę na zdjęciach.
Kolejnym zakupem są kolczyki. Też nie byłam do nich przekonana. Mają swój "pazur" i nie do wszytskiego pasują, ale podobają mi się. Minusem jest to, że są dosyć ciężkie, więc trzeba je bardzo mocno zapiąć, inaczej zsuwają się i widać tylko górną cześć.
Kupiłam również różne pierdółki do włosów i okulary przeciw słoneczne (za 3zł!)w Centro, ale pokaże je w innym poście:)
6 styczeń, dzień ustawowo wolny od pracy, ale w tym roku(przede wszystkim) uczniów mało to cieszy, ponieważ i tak jest niedziela. Moja standardowo zapowiada się leniwie. Mam zapowiedziany rodzinny obiad, później mam zamiar zdjąć ozdoby z choinki i wynieść ją do piwnicy i tam poczeka
kolejny rok,żeby znów była potrzebna. Muszę też zabrać się za lekcje. Nowe półrocze wypadałoby zacząć dobrymi ocenami.
Teraz chcę pokazać kilka rzeczy, o których pisałam w poprzedniej notce, które udało mi się kupić jakiś czas temu i jestem nadal z nich zadowolona.
Na pierwszy ogień poszły rękawiczki z jednym palcem, mają urocze małe pomponiki i są połączone sznureczkiem! Z roku na rok w zimę coraz bardziej stawiam na to, żeby było mi ciepło
i wygodnie, więc rękawiczki to strzał w dziesiątkę. Są naprawdę ciepłe a sznureczek to duża wygoda.
Kiedy na chwilę muszę je zdjąć nie muszę pchać ich do kieszeni, bo w moim przypadku często jedną z nich gubiłam. Te po prostu zsuwam z rąk i o nic się nie martwię.
Drugą rzeczą jest luźna, asymetryczna bluzka w cętki. Początkowo nie byłam do niej przekonana, w szczególnie do cętków, ale stonuję są gładki tył. Podobają mi się zdobienia przy dekolcie, które pokażę na zdjęciach.
Kolejnym zakupem są kolczyki. Też nie byłam do nich przekonana. Mają swój "pazur" i nie do wszytskiego pasują, ale podobają mi się. Minusem jest to, że są dosyć ciężkie, więc trzeba je bardzo mocno zapiąć, inaczej zsuwają się i widać tylko górną cześć.
Kupiłam również różne pierdółki do włosów i okulary przeciw słoneczne (za 3zł!)w Centro, ale pokaże je w innym poście:)
Centro(przecena na 9 zł!)
Stradivarius(przecena -50%=30zł)
Cropp
środa, 2 stycznia 2013
Kalendarz
Cześć!
Mamy drugi dzień nowego roku.Nowy rok, nowe plany i postanowienia.
Mam nadzieję, że wszystko się spełni.
Dzisiejszy dzień równał się również z pierwszym dniem szkoły po długiej przerwie.
Tryb "ziewak" towarzyszył mi przez cały dzień. Może jutro będzie trochę lepiej.
Po szkole poszłam do kilku sklepów i plakaty z napisem "SALE" lub "-50%"
spowodowały uśmiech na twarzy, ale nie na długo.
W moim dość małym mieście nie ma zbyt dużego wyboru, więc i dziś nic nie wpadło mi w oko.
Wniosek: czas ruszyć się gdzieś poza granice Tomaszowa.
Moje przedświąteczne zakupy na wyprzedażach były całkiem udane(postaram się pokazać je jutro)
Może i noworoczne takie będą :)
Kiedy się już zbiorę do jakieś galerii to chcę wybrać się do kina na film "Bejbi blues".
Co chwila leci reklama w tv, więc ciekawość wzrasta.
Na koniec pokażę Wam jeden z prezentów gwiazdkowych,
który będzie gościł na mojej ścianie przez cały następny rok :)
Przepraszam za jakość, niestety na razie będzie trzeba się przyzwyczaić..
Mamy drugi dzień nowego roku.Nowy rok, nowe plany i postanowienia.
Mam nadzieję, że wszystko się spełni.
Dzisiejszy dzień równał się również z pierwszym dniem szkoły po długiej przerwie.
Tryb "ziewak" towarzyszył mi przez cały dzień. Może jutro będzie trochę lepiej.
Po szkole poszłam do kilku sklepów i plakaty z napisem "SALE" lub "-50%"
spowodowały uśmiech na twarzy, ale nie na długo.
W moim dość małym mieście nie ma zbyt dużego wyboru, więc i dziś nic nie wpadło mi w oko.
Wniosek: czas ruszyć się gdzieś poza granice Tomaszowa.
Moje przedświąteczne zakupy na wyprzedażach były całkiem udane(postaram się pokazać je jutro)
Może i noworoczne takie będą :)
Kiedy się już zbiorę do jakieś galerii to chcę wybrać się do kina na film "Bejbi blues".
Co chwila leci reklama w tv, więc ciekawość wzrasta.
Na koniec pokażę Wam jeden z prezentów gwiazdkowych,
który będzie gościł na mojej ścianie przez cały następny rok :)
Przepraszam za jakość, niestety na razie będzie trzeba się przyzwyczaić..
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










